Strona 1 z 3 Europa jest jak kot, który się rozleniwił, bo nie musi już łowić myszy. To ostatni moment, by obudzić w sobie instynkt zdobywcy.Unia Europejska jest w znacznej mierze sparaliżowana przez biurokrację i nadmierną skłonność do standaryzacji i poddawania regulacji całego naszego otoczenia. Sławetna krzywizna banana, określana przez odrębne przepisy, byłaby nawet zabawna – gdyby nie stanowiła symptomu szerszego problemu i nie groziła spowolnieniem rozwoju. Dlatego obecnie realnym wyzwaniem dla UE jest wprowadzenie pewnej elastyczności, koniecznej do ożywienia przedsiębiorczości. Trudno to zaplanować w czasach prosperity, zatem można powiedzieć, że dobrze się stało, iż Europie przytrafił się kryzys, bo wytrącił jej społeczeństwa ze strefy komfortu. |
|
Andrzej K. Koźmiński ::: Forum rozwoju THINKTANK
|





