|
Strona 1 z 9 Sens Unii Europejskiej tkwi nie tylko w kreśleniu kolejnych ambitnych planów, ale także w docenieniu codziennej pracy, wygody Europy bez granic i korzyści wspólnego rynku.Przyzwyczajenie staje się drugą naturą, a Europa zanadto się przyzwyczaiła do swych osiągnięć i wygód. To, co kiedyś było utopią, stało się rzeczywistością. I tak się uzwyczajniło, że przestaje być już cenione jako wartość. Europa bez granic traci atrakcyjność dla ludzi, którzy się w niej urodzili, bo jest naturalnym fragmentem pejzażu. Wspólna waluta, przy całej swojej wygodzie, to także dar poprzednich pokoleń. „Uzwyczajnienie się” dokonań Wspólnoty Europejskiej powoduje, że nie są już one rozumiane jako ważne ludzkie dzieło, które nie jest dane raz na zawsze. Narastający egoizm, ksenofobia czy populizm mogą unicestwić dzieło powojennego pokolenia. |
Ludwik Sobolewski
PREZES GIEŁDY PAPIERÓW WARTOŚCIOWYCH
Europa jest ciągle wzorem pożądanego dobrego gospodarowania i dobrego życia o wysokiej jakości. Nie ma jednak monopolu na innowację. Mit Europy nadal jednak działa: i ma duża siłę. Myśląc o innowacji powinniśmy pomyśleć, jak ten potencjał wykorzystać.




